niedziela, 2 sierpnia 2015

Leżymy sobie


Gorący dzień więc  leżymy sobie.  Na łonie natury przyjemnie.



Choć z takim futerkiem lub igłami z pewnością jest zbyt gorąco. Miya i ja oglądamy świat z pozycji horyzontalnej. Jeż wolał zaszyć się z zacisznym i zaciemnionym miejscu obok kompostownika.  Pewnie późnym wieczorem znajdzie sobie jakieś interesujące zajęcie. 

wtorek, 28 lipca 2015

Odlotowe torebki

Po mix boksie przeszła pora na zrealizowanie pomysłu na kolorowe torebki. Ponieważ jestem akurat w fazie malowania motyli wszystkie moje projekty przejawiają te aspekty. No cóż ...jest kolorowo. Jest lata ...choć deszczowe to jednak lato. Jak lato ...to motyle i kwiaty. 




Odnowiona stara poszarpana torebka z tworzywa sztucznego techniką descoupage .


 Torba zakupowa lekka. Kupiłam formę za kilka złotych na bazarze z chińszczyzną z otwartym nastawieniem na przemalowanie. Tu użyłam farb do malowania na płótnie, kredek i pisaków.